Pozytywny test ciążowy

Dzisiaj przedstawiam ostatni wykonany przeze mnie test ciążowy. O takich dwóch kreskach zawsze marzyłam. Śniły mi się po nocach. Czekałam na nie z wytęsknieniem. Zawsze wyobrażałam sobie, że zostawię taki test ciążowy i skarpeteczki niebiesko-beżowe z motywem Myszki Miki na stole tak aby Ślubny po przebudzeniu miał mega niespodziankę (skarpeteczki kupione już w listopadzie 2007 roku, bo myślałam wtedy, że przecież zajście w ciąże to będzie dla nas kwestia kilku miesięcy – od tamtej pory leżały wśród mojej bielizny i czekały na swoją kolej). Potoczyło się inaczej, ale właśnie do tego testu Ślubny dostał skarpeteczki w bonusie. Teraz leżą wśród jego bielizny ;) i czekają na małe nóżki…

Test z rana z 13.03.2010r.

32 cykl starań :)

Czy Szanowni Państwo pamiętają wpis (dla przypomnienia: KLIK ) o odpoczywającej od obserwacji i „zupełnie inaczej reagującej na zaloty Ślubnego” Muchomorce?:) komentarz Ślubnego wskazywał na to, że i On jest zadowolony…

no i stało się…

(wyczekany bladzioch, test z 03.03.2010r.)

W tle eurocenty, bo poprzedniego dnia wróciliśmy z wyprawy z Irlandii.

CDN :)